#6925655 05.01.2021 18:24:48
Z dalekiego wschodu,
piaskami pustyni
jadą trzej królowie
bardzo już znużeni.
Od miasta do miasta
w słonecznej spiekocie
rozpytują wszędzie
o królewskie Dziecię.
Nikt jednak im wskazać
nie potrafi drogi:
w pałacach Go nie ma,
bo to Król ubogi.